Mój pierwszy raz z kuracją Neera

Zaczynamneera_sun kurację Neera.
Czuję silną potrzebę oczyszczenia organizmu.
Ostatnio jestem zmęczona i bez energii, jak na przesilenie wiosenne trwa to już moim zdaniem za długo. Do tego po ciążach zostało mi kilka kilogramów, które jakoś dziwnie nie chcą się zgubić i przyczepiły się do mnie.
Jestem młodą matką dwójki wspaniałych dzieci w wieku 40+
Z suchych faktów wzrost 175 cm waga na dziś 73 kg.
Ze zmian, które zauważyłam po wejściu w magiczny wiek czterdziestki to spowolniony metabolizm. Nigdy nie stosowała żadnych diet odchudzających. Staram się odżywiać zdrowo. Połowę życia nie jem mięsa. Jestem jaroszką jadam jajka i czasami ryby.
Od pojawienia się dzieci czyli około 6 lat z uwagi na ich uczulenie na białko mleka krowiego omijam wszelki nabiał. Weszło mi to w krew i smak dlatego jestem fanką diety wegańskiej. Polubiłam także dietę bez glutenu, ale przede wszystkim jestem kaszomaniaczką. Kasza jaglana to moja faworytka.
Uwielbiam jogę i jazdę na rowerze. W moim dotychczasowym życiu zawsze na zimę tyłam kilka kilogramów i kupowałam większe ubrania, a wiosną gdy więcej się ruszałam naturalnie bez diet odchudzających gubiłam zbędny balast. Teraz zauważyłam, że waga powyżej 70 kilogramów utrzymuje się długo i nie chce spadać pomimo mojej diety myślę, że zdrowej.
Mój codzienny jadłospis wygląda mniej więcej tak:
Śniadanie rano 5:00-6:00 kasza jaglana z oliwą z oliwek lub olejem lnianym, do tego wybieram np. kapusta kiszona, ogórek kiszony, awokado, brukselka, orzechy wszelakie, migdały, wolę wytrawne smaki nie słodkie
około 12:00 zupa lub kasza z dodatkiem warzyw lub ziemniaki z warzywami, surówkami
około 16:00 zupa lub owoc
Staram się kończyć jedzenie o godzinie 17:00.
Te zasady utrzymuję już około 2 lata.
Jednak waga nie spada trzyma się na poziomie 72-74 kg.
Myślę, że mój organizm potrzebuje gruntownego oczyszczenia. Dużo czytałam o oczyszczaniu organizmu i stwierdziłam, że chcę spróbować. Będę opisywać każdy mój dzień na kuracji Neera.
Dziś dzień zaczęłam od pysznego koktajlu:
2 łyżki syropu Neera
pół cytryny
szczypta piprzu cayenne
ciepła woda

Pierwszy dzień mam zaskakująco dużo energii. Czuję jej spadek tak mniej więcej po 2-3 godzinach po wypiciu koktajlu Neera i wtedy piję następną porcję.
Jest smacznie i energetycznie, nie czuję głodu. Zdecydowanie wolę ciepłą wersję napoju Neera i to mnie syci.

Drugi dzień na wadze spadek do 71,7 kg. Na razie nie mam żadnych efektów ubocznych trochę mniej siły fizycznej, ale każda szklanka napoju Neera daje mi sporo energii. Spędzam dzień lekko snując się i odpoczywając, czytając książkę. Gotuję dla rodziny obiad i okazuje się że nie jest to trudne, tylko nie próbuję smaku, sami doprawiają zupę.

Trzeci dzień na wadze spadek do 70,5 kg. Ten dzień spędzam wyjazdowo oczywiście mam ze sobą termos pełen napoju Neera i jak tylko czuję zmęczenie, osłabienie wypijam Neera i mnie to napełnia. Zapachy jedzenia atakują, ale cel oczyszczania organizmu, który mi przyświeca jest tak silny, że mi to nie przeszkadza.

Czwarty dzień na wadze spadek do 70,1. Odczuwam dzisiaj duży przypływ energii. Korzystam z tego biegam. Smak napoju Neera bardzo mi odpowiada, chociaż nie lubię słodkości i miałam sporo obaw czy będzie smacznie. Daję więcej cytryny i sporą szczyptę pieprzu cayenne co wyostrza smak.

Piąty dzień na wadze 68,9 kg. Czuję dużo energii, aktywnie spędzam czas. W pracy odczuwam niesamowitą ostrość widzenia, to mnie bardzo mile zaskakuje. Odczuwam też niesamowite poczucie lekkości.

Szósty dzień na wadze 69,3 kg. Cały dzień przebiega miło, ale w środku dnia odczuwam osłabienie, mniej sił. Na języku obserwuję spory nalot, który oczyszczam. Cieszę się, że wewnętrzne organy też się oczyszczają.

Siódmy dzień na wadze 68.9 kg. Mam sporo energii i czasu bo jednak kiedy tylko pijemy mniej czasu spędzamy na przygotowywaniu posiłków. Każda szklanka napoju Neera daje mi energię na około 2 – maksymalnie 3 godziny.

Ósmy dzień na wadze 68,8 kg. Super samopoczucie spowodowane niesamowitym uczuciem lekkości. Chce się tańczyć. Korzystam i ćwiczę jogę. Energia bardzo dobra. Gładka i delikatna w dotyku skóra, to kolejny efekt, który poczułam.

Dziewiąty dzień na wadze 68.8 kg. Super energia. Jedyne uczucie tęsknoty za jedzeniem to brak przegryzania. Ta część twarzy odpoczywa. Lekkość poruszania się.

Dziesiąty dzień na wadze 68,8 kg. Bardzo dobre samopoczucie, dużo energii. Gładka skóra. Niepowtarzalne uczucie lekkości w poruszaniu się.

Kuracja Neera zakończona. Teraz po woli będę wracała do jedzenie. Cieszę się, że udało mi się wytrzymać 10 dni na napoju Neera. Dało mi to poczucie hartu ducha. Wzmogło poczucie pewności siebie i dało przyjemne efekty:
Lekkość poruszania się
Gładka skóra
Duże pokłady energii
Ostrość spojrzenia
Myślę, że to początek mojej przygody z kuracją Neera. Jak tylko poczuję potrzebę oczyszczania to już wiem po co sięgnąć.